2025.12.08 ŚW. MAKSYMILIAN MARIA KOLBE

 PORTRETOWE MALARSTWO SAKRALNE

cyt. „Jak głęboko sięgają w ludziach pokłady nienawiści do sprawdzonych norm społecznych, do Dekalogu?
Ile jeszcze pokoleń i ile lat będą odbywały się ataki na Kościół, który od 2000 lat głosi tę samą naukę tego samego Chrystusa?”

8 września 2025 r. odwiedził nas przebywający w Polsce niezwykły misjonarz >> o. Bogdan Osiecki OMI, który wcześniej posługiwał w parafii św. Piotra w Kugaaruk w kanadyjskiej Arktyce wśród dawnych Eskimosów. Podczas spotkania otrzymałem prośbę o namalowanie portretu św. Maksymiliana Kolbe dla St. Maximilian Kolbe Parish w Mississauga, koło Toronto w Kanadzie, której obecnie jest proboszczem. Ta >> największa na świecie parafia polonijna skupia prawie… 40 tys. wiernych. Kościół jest ogromny, posiada 1200 miejsc siedzących. To bardzo ważne miejsce dla katolików w 800-tysięcznym mieście obok trzy milionowego Toronto. Obraz miał mieć wymiary 93×110 cm i przedstawiać patrona parafii bez brody, na tle zaznaczonych drutów kolczastych obozu koncentracyjnego. Rozpocząłem prace projektowe i przegląd dostępnych zdjęć. Wykonałem w Photoshopie własny montaż twarzy z różnych zdjęć. Zaobserwowałem, że o. Maksymilian miał prawe ucho nieco większe od lewego oraz asymetryczne zakola. Miał także wydatne usta i bardzo wyraźny rysunek fałd na czole. Całość kompozycji miała zamykać się w porannej scenerii ponurego nieba. Chmury celowo ułożyłem promieniście, aby były przedłużeniem poświaty w nimbie. Sylwetka świętego była ustawiona jakby pod światło, stąd krawędzie habitu i twarzy są nieco rozjaśnione. Natomiast niewidoczne Boże Światło, przed którym stoi o. Maksymilian oświetla jego oblicze usytuowane w cieniu. To światło wraz ze światłem wyłaniającym się na horyzoncie są symbolem nadziei. Ta nadzieja jest także widoczna w ukrywających się za szkłami okularów zmęczonymi, niewyspanymi i lekko zaczerwienionymi oczami świętego. Aby uniknąć efektu pustych oprawek od okularów postanowiłem malować twarz w dwóch etapach. Najpierw obszar poza oprawkami i w osobnej sesji to, co w okularach. Osobna sesja i nowa paleta barw gwarantują wyczuwalną różnicę, co przy dodaniu odbicia szkieł daje poprawny efekt twarzy w okularach. Tak się złożyło, że najmocniejsze odbicie światła w okularach przypada na najgłębszy cień w oczodołach. Dzięki tej sytuacji można głębiej spojrzeć w oczy św. Maksymiliana. To bardzo ważne, gdyż jak już zaznaczałem przy opisach innych obrazów, oczy są źródłem duszy i w nich widać najwięcej. Dużo uwagi wymagała draperia habitu, aby w ufałdowaniu były wyczuwalne pod spodem ręce i cała sylwetka. Także cingulum z różańcem przykryte lekkim cieniem od kołnierza . Chciałem, aby habit nie był odświętny lecz można powiedzieć bardziej zakonnym ubraniem roboczym, nie brudnym, lecz z widocznymi śladami użytkowania. Św. Maksymilian był do końca życia bardzo zapracowanym zakonnikiem. To niesamowite ile można dokonać dla Boga i ludzi w krótkim, 47-letnim życiu. Wykonywałem już Jego  wizerunek w technice cyfrowej do projektu modlitewnego Polska pod Krzyżem w 2019 roku. Przebieg tej pracy i szczegóły biograficzne św. Maksymiliana opisałem w artykule z listopada 2020 roku, polecam >> Kurier Wnet 77, św. Maksymilian Kolbe. Obraz, po dziewięciodniowej podróży w specjalnej przesyłce, dotarł szczęśliwie do  celu i został pięknie oprawiony w studio Canadian Art & Custom Framing Wholesalers Ltd. Wierzę, że ta praca będzie dobrze służyć nie tylko Polakom lecz wszystkim wiernym z parafii w Mississauga w Kanadzie. W obrazie religijnym podobnie jak w ikonie nie chodzi tylko o malarstwo, o kunszt, o sztukę, ale przede wszystkim o pomoc w modlitwie, o wzbudzenie pokoju wewnętrznego i koncentrację osoby modlącej się. Nie nadają się do tego obrazy ekstrawaganckie nasycone indywidualizmem. Maluję świętych i błogosławionych realistycznie, w ramach piękna obiektywnego, które nie podlega jakimś chwilowym trendom czy modzie. Żyjemy w jednym Teraz, w niezmiennym nauczaniu i w jednej Prawdzie, która zawsze przekracza ludzki umysł. Tylko Boża Łaska może nadać sens obrazowi religijnemu. Bez Niej taki obraz… nie ma sensu. Bo To na co czekamy przyjdzie właśnie przez Jego Łaskę, a nie przez nasze zasługi. Dzięki Ci Panie za to zadanie!

portret św. Maksymiliana Kolbe dla St. Maximilian Kolbe Parish w Mississauga, Kanada Andrzej Karpiński malarstwo sakralne

PROCES POWSTAWANIA OBRAZU

zdjęcia: Marzena Karpińska

2025.12.08 proces malowania sw. Maksymilian Kolbe 93x110 cm Mississauga Kanada Andrzej Karpiński
2025.12.08 proces malowania sw. Maksymilian Kolbe 93x110 cm Mississauga Kanada Andrzej Karpiński
2025.12.08 proces malowania sw. Maksymilian Kolbe 93x110 cm Mississauga Kanada Andrzej Karpiński
2025.12.08 proces malowania sw. Maksymilian Kolbe 93x110 cm Mississauga Kanada Andrzej Karpiński
2025.12.08 proces malowania sw. Maksymilian Kolbe 93x110 cm Mississauga Kanada Andrzej Karpiński
2025.12.08 proces malowania sw. Maksymilian Kolbe 93x110 cm Mississauga Kanada Andrzej Karpiński
2025.12.08 proces malowania sw. Maksymilian Kolbe 93x110 cm Mississauga Kanada Andrzej Karpiński
2025.12.08 proces malowania sw. Maksymilian Kolbe 93x110 cm Mississauga Kanada Andrzej Karpiński
2025.12.08 proces malowania sw. Maksymilian Kolbe 93x110 cm Mississauga Kanada Andrzej Karpiński
2025.12.08 projektowanie obrazu sw. Maksymilian Kolbe 93x110 cm Mississauga Kanada Andrzej Karpiński
2025.12.08 projektowanie obrazu sw. Maksymilian Kolbe 93x110 cm Mississauga Kanada Andrzej Karpiński
2025.12.08 projektowanie obrazu sw. Maksymilian Kolbe 93x110 cm Mississauga Kanada Andrzej Karpiński, o. Bogdan Osiecki OMI, Marzena Karpińska