airbrush & kettlebell Girya 28kg

Otrzymałem bardzo nietypowe zlecenie. Pewna grupa przyjaciół postanowiła sprezentować na imieniny swojej koleżance z klubu fitness kettlebell 28 kg, czyli ciężarek do ćwiczeń. Klient chciał, aby z jednej strony znalazł się na nim słonecznik, a z drugiej dżdżownica. Postanowiłem całość umieścić na tle struktury kamienia. Obawy moje budził fabryczny, pomarańczowy lakier, którego jakości nie byłem pewien. Nie wiedziałem jak się zachowa po nałożeniu lakierów samochodowych. Po wykonaniu próbki na fragmencie odważnika, przystąpiłem do pracy. Najpierw przygotowałem rysunek wektorowy słonecznika i dżdżownicy. Następnie, za pomocą plotera tnącego, wyciąłem kilka kompletów szablonu wewnętrznego i zewnętrznego. Pracę rozpocząłem od pomalowania całej powierzchni białym lakierem bazowym. Następnie, za pomocą szablonów i z wolnej ręki namalowałem dżdżownicę i słonecznik z popękanym kamieniem w tle. Po końcowym lakierze bezbarwnym cała praca wyszła znakomicie i z pewnością ucieszyła solenizantkę.

Przeczytaj artykuł o powstawaniu grafiki: >> Ciężka praca.pdf

Airbrush & VWT1

Oto motyw karaibski w technice airbrush. Klient postanowił odrestaurować zestaw pojazdów z lat 50-tych. Kultowy Volkswagen T1 ze skrzynią ładunkową. Na skrzyni skuter Vespa, dopasowany rocznikiem do auta. Zestaw zamyka laweta z łodzią motorową Riva Aquarama. To typowy zestaw wakacyjny, pomalowany w dawnych modnych barwach. Zestaw ekstrawagancki, ale jednocześnie powściągliwy graficznie. Volkswagen został polakierowany typowym kolorem z tamtych lat – écru oraz delikatnym, jasnym błękitem. Moim zadaniem było nanieść na dwoje, przednich drzwi jakiś popularny motyw. Grafika miała przedstawiać plażę, palmy, zachód słońca oraz płynącą łódź motorową. Do całości dodałem napis „Paradise Adventure”.

Przeczytaj artykuł o procesie malowania obrazu: >> Motyw karaibski, Lakiernik 57, 2017.pdf

airbrush & BMW X1

Życzeniem klienta było zaprojektowanie i wykonanie w technice airbrush oryginalnego i zarazem prostego motywu na karoserii BMW X1. Jak połączyć motyw dla kobiety-kierowcy z tematyką wyścigowo-rajdową? Postanowiłem „położyć” na masce samochodu zwiewną chustę, która miała sprawiać wrażenie, że za chwilę zsunie się z samochodu. Chusta miała wzór szachownicy. To motyw znany z branży motoryzacyjnej.  W  celu  przygotowania  odpowiednich  szablonów  i ustalenia  rozmiaru  szachownicy,  wykonałem  papierową  makietę w skali 1:1. Makieta została ukształtowana bezpośrednio na samochodzie. Szukałem najlepszego ułożenia fałdek i naturalnego udrapowania chusty. Jeden z narożników celowo zsuwał się z maski na nadkole, sprawiając wrażenie, jakby chusta miała za chwilę upaść na ulicę.

Przeczytaj artykuł o procesie malowania obrazu: >> Szach-Mat.pdf

Warsztaty Airbrush – Spies Hecker 2015

Warsztaty i spotkanie branżowe pod hasłem „Lakierowanie Kreatywne Airbrush”. Centrum szkoleniowe Axalta Spies Hecker, 27-29 maja 2015r. Warszawa. W spotkaniu uczestniczyło kilkanaście osób z całego kraju. Oprócz wymiany doświadczeń, wspólnego malowania, zaprezentowane zostały nowe materiały maskujące firmy 3M oraz lakiery Spies Hecker. Gospodarzem spotkania był Tomasz Kazakidis – ekspert i doradca techniczny Spies Hecker.

Poznań Motor Show 2014

Firma Attention!Wheels – importer amerykańskich felg Lexani, potrzebowała coś oryginalnego na targi motoryzacyjne. Powierzono mi do pomalowania olbrzymie felgi Lexani o średnicy 28″. Miałem wiele pomysłów na ich uatrakcyjnienie. Felgi postanowiłem pomalować aerografem w dwóch wariantach: drewna i kamienia. nazwałem je felgami Flintstonów.  Felgi stanowiły jeden odlew, więc nie było możliwe oddzielenie frontu od obręczy. To bardzo utrudniało malowanie efektów specjalnych, szczególnie tych, które zostały wykonane bez pomocy aerografu. Drewniane i kamienne felgi Flintstonów okazały się świetnym pomysłem. Wyeksponowane na specjalnych postumentach, na targach Poznań Motor Show 2014, robiły ogromne wrażenie. Zwiedzający łatwo ulegali złudzeniu, że mają do czynienia z prawdziwą, drewnianą i kamienną felgą. Po targach motoryzacyjnych, firma Attention!Wheels, pracę wyeksponowała w swojej siedzibie w Poznaniu, jako kolejną ofertę – custom design.

Zobacz proces malowania felg Lexani: >> felgi dla Flintstonów

airbrush & Ford pick-up

Otrzymaliśmy ciekawe zlecenie zaprojektowania i naniesienia grafiki w technice airbrush na kultowym samochodzie Ford pick-up z ok. 1955r. Auto przyjechało aż z Norwegii i należało do pracownika platformy wiertniczej. Miało służyć do wyścigów na krótkich dystansach, ale jak się potem okazało było również wypożyczane do realizacji teledysków muzycznych, reklam, itp. Ford został gruntownie wyremontowany i zmodyfikowany w poznańskiej firmie specjalistycznej Adama Gertiga, która nam pojazd dostarczył. Życzeniem klienta było naniesienie tradycyjnego, amerykańskiego motywu z „tamtych” lat.

Przeczytaj artykuł o procesie malowania obrazu: >> Ford pick-up z 1955r.pdf

airbrush & gitara Ibanez

Właściciel zmodyfikowanej na zamówienie gitary elektrycznej Ibanez, poprosił mnie o nadanie jej oryginalnego wyglądu. Zasugerował, że może być coś spożywczego i słodkiego. Wspólnie z klientem doszliśmy do wniosku, że najlepszy będzie skręcony, kolorowy lizak-twist. Gitarę rozmontowała specjalistyczna firma i do pracowni dostarczono sam drewniany korpus. Zależało mi na takim rozmieszczeniu kolorowych elementów na gitarze, aby po jej okręceniu podczas występu, powstał realny efekt wielkiego lizaka.   Poniższe zdjęcia przedstawiają proces malowania grafiki.

Airbrush & Lars

IronMan

Jedna z ambitniejszych prac w technice airbrush dla firmy LARS. Jej wykonanie trwało ponad osiem tygodni. Poniżej przedstawiam proces powstawania całego obrazu, od projektu do nałożenia końcowego lakieru bezbarwnego. Wcześniej została „namalowana” cyfrowo >> postać Iron Mana, przeniesiona do projektu  i odtworzona techniką aerografu na samochodzie Mercedes Sprinter. Firma Lars zajmuje się między innymi projektowaniem i produkcją elektroniki do tzw. „inteligentnych domów”, zdalnym sterowaniem bram, rolet, ogrzewania, oświetlenia i klimatyzacji. (fot. Marzena Karpińska)

Przeczytaj artykuł o powstawaniu pracy: >> Iron Man dla Larsa.pdf

Airbrush dla ochłody – Fujiaire

Oto przykład projektu i realizacji w technice airbrush reklamy na osobowej Skodzie. Skala obiektów była na granicy wykonalności. Najmniejsze elementy, np. szczeliny nawiewu, miały około 1mm szerokości. Ilość i wielkość detali umieszczonych na samochodzie musiała być dostosowana do 14 dni realizacji oraz do określonego budżetu i możliwości powtórzenia pracy na kilku samochodach. Dodatkową trudnością była kontynuacja motywu graficznego na tylnych szybach i przygotowanie odpowiednich, zgodnych kolorystycznie, plików do druku solwentowego na specjalnej folii okiennej z otworami, o przepuszczalności światła do 40%.

Przeczytaj artykuł o powstawaniu pracy: >> Airbrush dla ochłody.pdf

Szkolenia Airbrush 2011-2020

Zapraszam na indywidualne szkolenia malowania aerografem! Technikę airbrush można stosować komercyjnie lub hobbystycznie. Przeznacz kilka dni na zdobycie nowych umiejętności lub na podwyższenie swoich kwalifikacji. Malarstwo aerografem to dla jednych atrakcyjnie i pożytecznie spędzony czas, a dla innych pomysł na działalność gospodarczą. Do każdego uczestnika podchodzę indywidualnie! Catering, nocleg, faktura VAT. W 2011 roku uzyskałem statut instytucji szkoleniowej zarejestrowanej w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Poznaniu. O sfinansowanie szkolenia można ubiegać się w lokalnych Urzędach Pracy. Ustalimy dogodny termin zajęć.

Zapraszamy do Poznania! >> zadzwoń, zapytaj!

airbrush & model Ważka F2B

Pan Węcławiak specjalizuje się w budowie modeli latających na uwięzi. Ma na swoim koncie wiele sukcesów krajowych i zagranicznych. Prowadzi pracownię modelarską w Poznaniu, często wyjeżdża na zawody. Powierzył mi do pomalowania model samolotu kategorii F2B, którym między innymi rywalizował na Mistrzostwach Polski w Częstochowie w 2009 roku i zdobył 5 miejsce. Moim zadaniem było nadać modelowi indywidualny charakter. Przy projektowaniu starałem się wykonać grafikę odmienną od mody panującej wśród modelarzy. Inspiracją były owady. Szczególnie skupiłem się na ważkach. Model musiał wyglądać szczególnie atrakcyjnie od spodu, ponieważ na zawodach, podczas lotu, głównie widziany jest od dołu. Pan Węcławiak nadał modelowi nazwę „Ważka” i po naniesieniu numerów samolot gotowy był do startu.