airbrush & GM Agro Mamuty

reklama airbrush dla firmy GM Agro Mamuty

VW Trasporter – Pilot

Oto zamówienie dla nietypowej firmy transportowej GM Agro Mamuty.  Firma zajmuje się przewozem ładunków ponadgabarytowych. Transportują elementy mostów, olbrzymie zbiorniki i wszystko co jest za długie, za wysokie, za szerokie i za ciężkie na standardowe drogi. Zdarza sie, że ich lawety posiadają po kilkadziesiąt osi. Takich firm jest w Polsce zaledwie kilka. W czasie, gdy otrzymałem zamówienie firma rozpoczęła kilkuletni kontrakt na dostarczanie jachtów z polskch stoczni na Mazurach do odbiorców w Bretanii we Francji. Dlatego powstał pomysł, aby polski konwój godnie prezentował się na autostradach i drogach zachodniej Europy.  Zaproponowałem pomalowanie w technice airbrush samochodu – pilota konwoju, którym był nowy VW Transporter. Zaprojektowałem grafikę, której głównym bohaterem był mamut – symbol siły i dużych gabarytów. Natomiast tłem była struktura skały i kamienia – również kojarzona z siłą i ciężarem nie do ruszenia. Całość kolorystycznie stonowana, utrzymana w szarościach, sienach i sepiach. Po zakończeniu pracy auto prezentowalo się znakomicie. Z inicjatywy firmy Kulczyk-Tradex pojazd został zaprezentowany w 2001r. na wystawie: >> Samochody Specjalizowane VW, w poznańskiej fabryce Volkswagena.

 Więcej w artykule opisującym proces malowania samochodów: >>  Big Task.pdf

ciągnik siodłowy MAN

Po niedługim czasie klient zamówił według tej samej szaty graficznej kolejne samochody oraz inne reklamy na burty lawet i naczep. Na podstawie pierwotnego projektu z VW Transportera zaprojektowałem klientowi papeterię biurową i promocyjną; koperty, listowniki, kalendarze, reklamówki. Współpracę jednak wcześniej kontynuowałem od pomalowania ciągnika siodłowego Man. Tutaj kolejność prac przebiegała podobnie jak poprzednio, jednak skala pojazdu była o wiele większa.

 Więcej w artykule opisującym proces malowania samochodów: >>  Big Task.pdf

ciągnik siodłowy Scania

Kolejnym samochodem do pomalowania dla firmy GM Agro Mamuty była Scania. Ciągnik miał zupelnie inne rozmieszczenie elementów projektu. Był o wiele wyższy. Dodatkowym utrudnieniem była mocno wytłaczana bryła karoserii. Szczególnie tylna ściana kabiny. Pomysł z mamutami i cały projekt graficzny idealnie wpisywał się w profil działalności firmy. Z opowiadań kierowców wiem, że gdy cały konwój z pilotem, ciężarówkami i lawetami załadowanymi polskimi jachtami, przejeżdżał przez Niemcy i Francję, wzbudzał olbrzymie zainteresowanie i podziw na drogach.

 Więcej w artykule opisującym proces malowania samochodów: >>  Big Task.pdf

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *