airbrush & kettlebell Girya 28kg

Otrzymałem bardzo nietypowe zlecenie. Pewna grupa przyjaciół postanowiła sprezentować na imieniny swojej koleżance z klubu fitness kettlebell 28 kg, czyli ciężarek do ćwiczeń. Klient chciał, aby z jednej strony znalazł się na nim słonecznik, a z drugiej dżdżownica. Postanowiłem całość umieścić na tle struktury kamienia. Obawy moje budził fabryczny, pomarańczowy lakier, którego jakości nie byłem pewien. Nie wiedziałem jak się zachowa po nałożeniu lakierów samochodowych. Po wykonaniu próbki na fragmencie odważnika, przystąpiłem do pracy. Najpierw przygotowałem rysunek wektorowy słonecznika i dżdżownicy. Następnie, za pomocą plotera tnącego, wyciąłem kilka kompletów szablonu wewnętrznego i zewnętrznego. Pracę rozpocząłem od pomalowania całej powierzchni białym lakierem bazowym. Następnie, za pomocą szablonów i z wolnej ręki namalowałem dżdżownicę i słonecznik z popękanym kamieniem w tle. Po końcowym lakierze bezbarwnym cała praca wyszła znakomicie i z pewnością ucieszyła solenizantkę.

Przeczytaj artykuł o powstawaniu grafiki: >> Ciężka praca.pdf

airbrush & makiety Espresso

Jedna z agencji reklamowych, z którą współpracuję, zamówiła makiety kapsułek do kawy Espresso. Obiekty miały być zainstalowane na stoiskach promocyjnych Espresso w kilku miastach Polski. Styrodurowe kapsułki zostały wykonane z kilku elementów, sklejone, ręcznie wyrzeźbione i wyszpachlowane. Wypukłe elementy płaszczyzny podstawy zostały wykonane z siatki tynkarskiej oraz przeciętego wężyka gumowego. Całość została zagruntowana i pomalowana lakierem bazowym w kolorze oryginału. Następnie zostały przygotowane i wycięte szablony wektorowe napisów i znaków graficznych. Po odpowiednim zamaskowaniu został pomalowany natryskowo kolejny kolor. Po ukończeniu prac graficznych obiekty zostały zabezpieczone natryskowo matowym, bezbarwnym lakierem akrylowym.

Poznań Motor Show 2014

Firma Attention!Wheels – importer amerykańskich felg Lexani, potrzebowała coś oryginalnego na targi motoryzacyjne. Powierzono mi do pomalowania olbrzymie felgi Lexani o średnicy 28″. Miałem wiele pomysłów na ich uatrakcyjnienie. Felgi postanowiłem pomalować aerografem w dwóch wariantach: drewna i kamienia. nazwałem je felgami Flintstonów.  Felgi stanowiły jeden odlew, więc nie było możliwe oddzielenie frontu od obręczy. To bardzo utrudniało malowanie efektów specjalnych, szczególnie tych, które zostały wykonane bez pomocy aerografu. Drewniane i kamienne felgi Flintstonów okazały się świetnym pomysłem. Wyeksponowane na specjalnych postumentach, na targach Poznań Motor Show 2014, robiły ogromne wrażenie. Zwiedzający łatwo ulegali złudzeniu, że mają do czynienia z prawdziwą, drewnianą i kamienną felgą. Po targach motoryzacyjnych, firma Attention!Wheels, pracę wyeksponowała w swojej siedzibie w Poznaniu, jako kolejną ofertę – custom design.

Zobacz proces malowania felg Lexani: >> felgi dla Flintstonów

airbrush & felgi Lexani 28″

kamienne felgi dla Flintstonów

Firma Attention!Wheels – importer amerykańskich felg Lexani, zleciła mi nietypowe zadanie. Specjalnie na targi >> Poznań Motor Show `2014 miałem przygotować coś, co przyciągałoby uwagę odwiedzających stoisko. Miałem dużo pomysłów, ale wygrały dwa: kamień i drewno. Wstępne prace wymagały przygotowania szablonów zaznaczających najgłębsze szczeliny pomiędzy kamieniami. W tym celu utworzyłem w programie komputerowym rysunek wektorowy w skali 1:1. Całość wyciąłem w specjalnej, samoprzylepnej folii szablonowej. Powstałe szczeliny między kamieniami zostały pomalowane czarnym lakierem bazowym. Następnie, za pomocą efektu wielostopniowego kropkowania, została nałożona faktura kamienia. Felgi stanowiły jeden odlew, więc nie było możliwe oddzielenie frontu od obręczy. To bardzo utrudniało malowanie. Dodatkowe efekty zostały wykonane bez pomocy aerografu. Naturalne uszkodzenia, popękania i rysy na kamieniach zostały wręcz wydrapane drucianą szczoteczką. Felgi Flintstonów okazały się pięknym pomysłem, który dawał możliwość zaprezentowania całego przekroju moich możliwości technicznych. Felgi były dużą atrakcją reklamową. Zwiedzający chętnie je fotografowali. Po targach motoryzacyjnych mój klient, firma Attention!Wheels, pracę wyeksponowała w swojej siedzibie w Poznaniu, jako dodatkową ofertę – custom design.

Przeczytaj artykuł o powstawaniu grafiki: >> Kamienne felgi dla Flintstonów.pdf

drewniane felgi dla Flintstonów

Firma Attention!Wheels – importer amerykańskich felg Lexani, zleciła mi kolejne, nietypowe zadanie. Znów chodziło o coś oryginalnego na targi motoryzacyjne. Tym razem postanowiłem nadać felgom efekt drewna. Wstępne prace wymagały przygotowania szablonów podkreślających najgłębsze szczeliny spękanej struktury. Właściwie, to chciałem, aby felga imitowała wielki plaster świeżo ściętego drzewa. Szablony szczelin wyciąłem w samoprzylepnej folii maskującej. Ułożone promieniście pęknięcia pomalowałem sepią. Następnie, podczas obracania felgi, nadawałem jej koliście ułożone słoje. Felgi stanowiły jeden odlew, więc nie było możliwe oddzielenie frontu od obręczy. To bardzo utrudniało malowanie efektów specjalnych, szczególnie tych, które zostały wykonane bez pomocy aerografu. Naturalne uszkodzenia, popękania i nierówności zostały wydrapane drucianą szczoteczką. Drewniane felgi Flintstonów okazały się kolejnym pomysłem, który po wyeksponowaniu na targach >> Poznań Motor Show `2014, robił ogromne wrażenie. Zwiedzający łatwo ulegali złudzeniu, że mają do czynienia z drewnianą felgą. Po targach motoryzacyjnych, firma Attention!Wheels, pracę wyeksponowała w swojej siedzibie w Poznaniu, jako kolejną ofertę – custom design.

airbrush & gitara Ibanez

Właściciel zmodyfikowanej na zamówienie gitary elektrycznej Ibanez, poprosił mnie o nadanie jej oryginalnego wyglądu. Zasugerował, że może być coś spożywczego i słodkiego. Wspólnie z klientem doszliśmy do wniosku, że najlepszy będzie skręcony, kolorowy lizak-twist. Gitarę rozmontowała specjalistyczna firma i do pracowni dostarczono sam drewniany korpus. Zależało mi na takim rozmieszczeniu kolorowych elementów na gitarze, aby po jej okręceniu podczas występu, powstał realny efekt wielkiego lizaka.   Poniższe zdjęcia przedstawiają proces malowania grafiki.

airbrush & model Ważka F2B

Pan Węcławiak specjalizuje się w budowie modeli latających na uwięzi. Ma na swoim koncie wiele sukcesów krajowych i zagranicznych. Prowadzi pracownię modelarską w Poznaniu, często wyjeżdża na zawody. Powierzył mi do pomalowania model samolotu kategorii F2B, którym między innymi rywalizował na Mistrzostwach Polski w Częstochowie w 2009 roku i zdobył 5 miejsce. Moim zadaniem było nadać modelowi indywidualny charakter. Przy projektowaniu starałem się wykonać grafikę odmienną od mody panującej wśród modelarzy. Inspiracją były owady. Szczególnie skupiłem się na ważkach. Model musiał wyglądać szczególnie atrakcyjnie od spodu, ponieważ na zawodach, podczas lotu, głównie widziany jest od dołu. Pan Węcławiak nadał modelowi nazwę „Ważka” i po naniesieniu numerów samolot gotowy był do startu.